Sojusz Lewicy Demokratycznej

image_intro_alt

Czarzasty: Im więcej osób pójdzie do wyborów, tym większa szansa na to, iż Andrzej Duda nie zostanie prezydentem 

Mówi się, że prezydent nie ma tak naprawdę wpływu na to co się dzieje w kraju, ale to nie jest prawda. Głowa państwa może codziennie zwracać uwagę rządowi lub parlamentowi i przede wszystkim może przypominać narodowi co jest dla niego ważne. Robert Biedroń jasny katalog wartości i jakby był prezydentem to by mówił, iż chce państwa świeckiego; chce Polski, gdzie kler nie jest zorganizowaną mafią, która kryje pedofilii i może więcej niż inni. Co to jest za kraj, w którym jedni mogą kupować ziemię za 3% wartości, tylko po to, aby za miesiąc ją sprzedać. Co to jest za kraj, w którym kler nie płaci cła oraz uiszcza zryczałtowane podatki w wysokości 30-40 złotych miesięcznie. Co to jest za kraj, w którym musimy – czy chcemy, czy nie chcemy – uczyć się religii w szkołach. Co to jest za kraj, w którym kler – w zamian za poparcie dla PiS-u z ambony – jest bezkarny. A Robert Biedroń jako prezydent powiedziałby, iż państwo świeckie jest realnym państwem, w którym nie ma Funduszu Kościelnego, a państwo nie płaci ZUS-u za tłustych obiboków. Czy jest poza nim jakikolwiek inny kandydat, który to powie i wystąpi przeciwko tej skorumpowanej w wielu miejscach mafii wystąpić? Nie ma i dlatego będę na niego głosował!

Jeżeli ktoś mówi: „wszyscy są równiosoby LGBT muszą mieć te same prawa, to dlaczego osoby LGBT nie mają mieć prawa do związków partnerskich małżeństwa i do adopcji? Jeżeli wszyscy mówią, iż są to normalni ludzie, a my wiemy, że to są normalni ludzie, tak więc muszą mieć te same prawa. Jedno za drugim idzie. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to znaczy, że oszukuje. Który prezydent będzie się oto pytał? Tylko Robert Biedroń, tylko on ma to jasno zapisane w swoim programie. 

Mówimy o prawach kobiet, w tym jest prawo do przerywania ciąży i prawo o decydowaniu o własnym ciele. Zapytajcie wszystkich tych, którzy mówią o wolności, jaki jest ich stosunek do 12 tygodnie, jeżeli chodzi o aborcję. Oni powiedzą: „prawa tak, ale w kwestii aborcji zróbmy referendum, powołajmy zespół i zastanówmy się czy są to prawa, które im się faktycznie należą”. Kobiety mają prawo do swoich ciał i są we wszystkim równe. 

Jeżeli jesteśmy po to, aby pomagać ludziom to zajmijmy się tematem uchodźców. Ludziom trzeba pomagać i nie dzielmy ich na matki z dziećmi, tych bardziej zagrożonych – mamy obowiązek podać uchodźcom rękę, ponieważ jesteśmy lewicą. 

Jeżeli dbamy o ludzi biednych, to dbajmy realnie i zróbmy wielką kwotę wolną od podatku. Niech ludzie biedni nie płacą podatków lub też płacą je niskie, a bogaci niech płacą wysokie podatki. Kto o tym wszystkim powie, kto się będzie upominał? Cenię Roberta Biedronia za to, iż jest konsekwentny i ma określony system wartości. Traktujemy wybory prezydenckie jako długi marsz do władzy, do współwładzy, po to, aby realizować nasze pomysły. Polska musi być tolerancyjna, dawać takie same szansę, bez względu na to skąd się pochodzi oraz w jakim statusie materialnym i gdzie się urodziło. Polska musi być silnym państwem, które pomaga w momencie zagrożenia, oferuje świadczenia socjalne i dba o publiczną służbę zdrowia, kulturę i edukację. To jest właśnie lewica i dlatego w nią wierzę. 

Nie wierzcie tym złym prorokom, którzy mówią: głosujcie na jedną albo na drugą osobę w I turze, że do wyboru są tylko dwie osoby  to jest błędne założenie. Dam Wam dowód, im więcej osób pójdzie do wyborów, tym większa szansa na to, iż Andrzej Duda nie zostanie prezydentem. Elektoraty muszą iść do wyborów i głosować na swoich kandydatów. Musimy się policzyć i doprowadzić do tego, że jeżeli będzie II tura, ale nie będzie tam Roberta Biedronia, to będzie trzeba zabiegać o ten system wartości, który my reprezentujemy, a nie będzie zabiegów o świat wartości, który reprezentuje Bosak. To są dwa różne cywilizacyjne światy, zrozumcie to! W momencie, w którym lewica weszła do parlamentu, to w Sejmie PiS ma tylko 6 głosów przewagi. Wejście Lewicy i PSL-u do Senatu sprawiło, iż Prawo i Sprawiedliwość jest tam mniejszością. Zwracam się do wszystkich publicystów, którzy twierdzą, iż są tylko dwie kandydatury, na które można głosować – przez brak politycznego fachu i swoje zaślepienie doprowadzicie do tego, że Andrzej Duda wygra, w I lub II turze. Zróbcie to dla kraju i powiedzcie uczciwie: niech elektoraty lewicy głosują na lewicowego kandydata, wyborcy PSL-u niech głosują na Władysława Kosiniaka-Kamysza. Przyjdzie druga tura i będziemy rozmawiali. 

Na koniec powiem wszystkim świniom, które łączą Roberta Biedronia z Andrzejem Dudą, co miało miejsce w ostatnim tygodniu – potępiam Was i nazywam Was tak jak trzeba. Różne rzeczy mogą się Lewicy zdarzyć. Raz byliśmy głupi, raz byliśmy mądrzy. Ale nigdy nie byliśmy za Kaczyńskim, czy Dudą! I to trzeba powiedzieć jasno!  

Włodzimierz Czarzasty, wicemarszałek Sejmu 
Kraków, 26 czerwca 2020 r. 

Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!
W związku z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2016/679 o ochronie danych, wyrażam zgodę na gromadzenie, przetwarzanie oraz wykorzystywanie przez Sojusz Lewicy Demokratycznej przekazanych przeze mnie danych osobowych w celach informacyjnych i promocyjnych związanych z działalnością Sojuszu Lewicy Demokratycznej, w celach administracyjnych na użytek newslettera, w szczególności wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną newslettera oraz informacji o przedsięwzięciach organizowanych lub współorganizowanych przez Sojusz Lewicy Demokratycznej, a także informacji o bieżących wydarzeniach politycznych. Czytaj dalej...

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem